Ciekawie prezentuje się ranking WBA w wadze ciężkiej. Na tronie zasiada Aleksander Usyk, choć federacja ta ma również „regularnego championa” w osobie Daniela Dubois.Zajmujący od wielu miesięcy pierwsze miejsce Michael Hunter (20-1-2, 14 KO) został usunięty z listy, a pierwsza lokata jest nieobsadzona. Wszystko zapewne dlatego, że Amerykanin przez trzynaście miesięcy nie stoczył ani jednej walki. Być może zmieni to Egis Klimas. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ >>>Wobec tego najwyżej notowany w najnowszym zestawieniu WBA jest Martin Bakole (18-1, 12 KO), który jedyną porażkę poniósł z rąk… właśnie Huntera. Następni w kolejce są Deontay Wilder (43-2-1, 42 KO), Anthony Joshua (24-3, 22 KO), Arslanbek Machmudow (16-0, 15 KO) i ciekawy Kubańczyk Lenier Pero (8-0, 5 KO). Piętnasty jest dwukrotny medalista olimpijski wagi super ciężkiej Iwan Dyczko (12-0, 11 KO), a trzynasty pogromca Polaków – Jarrel Miller (25-0-1, 21 KO).