Tyson Fury nie wejdzie do ringu z Ołeksandrem Usykiem w kwietniu. Mistrz świata WBC nie gryzł się w język, komentując zachowanie Ukraińca.

Tyson Fury (33-0-1, 24 KO) jest posiadaczem pasa WBC w wadze ciężkiej, a Ołeksandr Usyk (20-0, 13 KO) pasów WBA, IBF i WBO. Do pojedynku pomiędzy nimi miało dojść 29 kwietnia na stadionie Wembley, ale hitowa walka nie odbędzie się w tym terminie.Negocjacje zakończyły się fiaskiem. Według gazety „The Sun”, winnym miał być Fury, który podobno cały czas naciskał na rywala z Ukrainy w kwestii obniżki wymagań finansowych. „Król Cyganów” ma jednak inne zdanie. Brytyjski mistrz boksu przedstawił swoje stanowisko na nagraniu, które opublikował w relacji na InstaStories. Padły tam niezwykle mocne słowa.

– Ty mały, oślizgły skur…! Próbowałem cały tydzień wydostać się z tego impasu. Błagałeś o wpisanie w kontrakcie rewanżu jak mała dziewczynka. Dostałeś klauzulę rewanżu, ale i tak nie chciałeś walczyć. Ty mały gów… – zaatakował bezpardonowo Fury.

– Zawsze musisz wiedzieć, kur…, że nigdy nie byłeś wystarczająco męski, by walczyć z „Królem Cyganów”. Ty mały tchórzu! – zakończył czempion WBC.