,,To jest islamofobia w Polsce” – napisał na Instagramie Mamed Chalidow. W ten sposób zareagował na zdjęcia z ćwiczeń policji i FBI w Poznaniu. Oba organy przedstawiły muzułmankę w hidżabie jako terrorystkę.

We wtorek w Poznaniu odbyły się wspólne ćwiczenia polskiej policji i FBI, które miały na celu przećwiczenie mechanizmów działania w sytuacji zagrożenia. Jedną z akcji, z którą funkcjonariusze musieli się uporać, był zamach terrorystyczny przeprowadzony przez kobietę „powiązaną z zagranicznymi grupami ekstremistycznymi”.

Kobieta udająca w trakcie ćwiczeń terrorystkę była ubrana jako muzułmanka i trzymała w ręce zapalnik do materiału wybuchowego, który znajdował się przy jej kamizelce. Zachowywała się agresywnie, a na głowie miała hidżab. Przedstawienie jej akurat w taki sposób wywołało falę negatywnych komentarzy. Głos w sprawie zabrał zawodnik MMA Mamed Chalidow. „To jest islamofobia w Polsce” – napisał na Instagramie.

Słowa te stanowiły nawiązanie do udostępnionej przez niego relacji jednej z muzułmanek, która mieszka w Polsce. „Te zdjęcia obiegają internet, przypominając ludziom, że muzułmanek należy się bać. Że jesteśmy niebezpieczne. I teraz ja, jako mieszkająca w Polce kobieta w hidżabie, będę się bała wyjść na ulicę” – czytamy w relacji.

Podobnego zdania była większość internautów, która uważa, że było to nieświadome działanie przeciwko mniejszościom etnicznym w Polsce. Policja odniosła się do tych zarzutów i stwierdziła, że ćwiczenia miały jak najbardziej przypominać realne zagrożenie. Jak przekazała Wirtualna Polska, rzecznik Prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu Andrzej Borowiak wskazał na to, że scenariusz został opracowany przez FBI, a nie polską policję.