W kwietniu poprzedniego roku Artur Szczepaniak zadebiutował w KSW, gdzie na gali nr 69 pokonał Jivko Stoimenova w pierwszej rundzie przez poddanie. W następnej walce, używając wysokiego kopnięcia, szybko znokautował efektownie walczącego Briana Hooiego, zdobywając bonus za najlepszy nokaut wieczoru. Ta wygrana otworzyła mu drogę do walki o pas z Adrianem Bartosińskim, ale mistrzowskie starcie nie poszło zgodnie z jego planem.26-letni Szczepaniak, który mieszka i trenuje w Belgii, ma na swoim koncie jedenaście walk, z których zwyciężył dziewięć razy. Wygrał przed czasem siedem razy, w tym pięć razy przez nokaut i dwa razy przez poddanie.

Z kolei Igor Michaliszyn zadebiutował w KSW w lutym zeszłego roku, szybko znokautował Idrisa Amizhaeva już w drugiej minucie. W swoim kolejnym pojedynku pokonał Krystiana Bielskiego również przed czasem, przedłużając swoją passę wygranych do pięciu.27-letni zawodnik z Dąbrowy Górniczej odnotował dziesięć zwycięstw w swojej karierze, z których siedem zakończył przed czasem. Czterokrotnie zakończył walkę w pierwszej rundzie. Michaliszyn jest wszechstronnym zawodnikiem, który nokautował rywali cztery razy, a trzy razy pokonał ich przez poddanie.