Andrei Arlovski (34-21) nigdzie się nie wybiera. Przed nim kolejny pojedynek dla UFC.

Białorusin stoczy 40 pojedynek dla UFC. Dla największej organizacji na świecie zadebiutował w 2000 roku. Ostatnią walkę stoczył w październiku. Przegrał przez duszenie z Marcosem Rogério de Limą (21-8-1). Arlovski ma bardzo zmienne szczęście co do wyników swoich występów. Do starcia z Brazylijczykiem podchodził z czterema wygranymi na punkty.

Rywalem byłego mistrza będzie Don?Tale Mayes (9-5). Amerykanin dostał się do UFC dzięki efektownemu nokautowi w Dana White?s Contender Series. Debiutu nie mógł zaliczyć do udanych. Został poddany przez Ciryla Gane?a (11-2). Wiktorie w amerykańskiej organizacji odniósł przeciwko Joshowi Parisianowi (15-6) i Roque Martinezowi (16-9-2). W lutym odnotował przegraną z rąk Augusto Sakaia (16-5-1). Andrei Arlovski i Don?Tale Mayes zmierzą się 3 czerwca podczas UFC Vegas 74. Ta sama gala jest wzbogacona również o występ innego weterana i rekordzisty. Jim Miller (35-17) stoczy wtedy swoją 42 walkę dla UFC.