Wchodzący na UFC 271, 43-letni Andrei Arlovski czuje się teraz lepiej niż w wieku 20 lat.

 Andrei Arlovski uważa, że ??starzeje się jak dobre wino. Po swoim zawodowym debiucie w 1999 roku, 43-latek  szykuje się do swojego 36 pojedynku  przeciwko Jaredowi Vanderaa (12-6 MMA, 1-2 UFC) na sobotniej karcie UFC 271. Co ciekawe, Arlovski (32-20 MMA, 21-14 UFC) cieszy się swoim najlepszym okresem od wielu  lat. Były mistrz wagi ciężkiej UFC wygrał cztery z ostatnich pięciu pojedynków i mówi, że czuje się lepiej niż dwie dekady temu. ?Moim pierwszym UFC było UFC 28 w Taj Mahal w Atlantic City, więc teraz 271, i jestem dalej bardzo mocno podekscytowany? ? powiedział Arlovski dla mediów. Kontynuował: ,, Niektórzy myślią, że może nadal nie mam paliwa w baku, ale uwierzcie mi: w wieku 43 lat ćwiczę i trenuję więcej niż wtedy, gdy miałem 20 lat, więc jestem bardzo niebezpieczny. Powtarzam to w kółko. Jestem super szczęściarzem, że robię to, co kocham, a moja żona i rodzina pozwalają mi robić to dalej. Uwielbiam walczyć, a jeszcze bardziej uwielbiam ciężko  trenować”. UFC 271 odbędzie się w sobotę w Toyota Center. Główna karta pay-per-view jest transmitowana w ESPN+ !  

ORLOWSKI POWRACA……